Michał Petters, przedsiębiorca zarządzający marką Lendi, generującą 22 miliardy złotych wolumenu kredytowego, opowiada Maciejowi Filipkowskiemu o cenie sukcesu i ciągłej potrzebie udowadniania własnej wartości. W rozmowie pada pytanie, co słychać, gdy w życiu w końcu robi się cicho. Michał mówi o pułapce akceptacji społecznej, budowaniu pewności siebie przez pryzmat liczb oraz o trudnym momencie rozstania z wieloletnim przyjacielem i wspólnikiem. Dzieli się też swoimi prywatnymi projektami opartymi o AI, opowiada, jak sport uratował jego układ nerwowy, i poleca lektury, które uważa za obowiązkowe dla każdego menedżera.



