PROF. RYSZARD LEGUTKO: O ideologizacji języka

Czy Emilia Plater była powstańcem listopadowym czy była powstanką listopadową? Niedługo być może przeczytamy w podręcznikach do historii, o ile jeszcze takowe będą, że Plater była „powstanką” listopadową.

Podobnych sformułowań jest więcej: słuchacze i słuchaczki, więźniowie i więźniarki i tak dalej. Pojawiają się też formy dziwne, powiedziałbym zabawne, a w każdym razie nieprzyjemnie brzmiące w uszach, np. dramaturdzy i dramaturżki, albo widzowie i widzki.

W środkach masowego przekazu – telewizji, radiu, internecie – zaroiło się od filolożek, antropolożek, filozofek. Skąd się wzięły owe dziwaczne formy, które nas wręcz zewsząd zalewają?

Dołącz do dyskusji